Na obwodnicy Chojnic, w rejonie miejscowości Nieżychowice, doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych. 61-letni kierowca toyoty z Ustki stracił panowanie nad pojazdem podczas manewru wyprzedzania i uderzył w jadącego przed nim opla. Auto dachowało, a dwie osoby trafiły do szpitala. Policja prowadzi czynności na miejscu i apeluje o ostrożność na drogach.
Wypadek na obwodnicy Chojnic
Na obwodnicy Chojnic, w pobliżu miejscowości Nieżychowice, doszło do groźnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych. Ruch w miejscu zdarzenia odbywa się wahadłowo.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 10. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący toyotą, 61-letni mieszkaniec Ustki, podczas wyprzedzania zauważył nadjeżdżający z przeciwka pojazd marki Dacia. Aby uniknąć czołowego zderzenia, gwałtownie zjechał w bok i uderzył w prawidłowo jadącego w tym samym kierunku opla, którym kierował 56-letni mieszkaniec Szczecinka.
W wyniku uderzenia toyota zjechała z drogi i dachowała. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby ratunkowe — policja, straż pożarna i zespół ratownictwa medycznego.
Dwie osoby przewiezione do szpitala
W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały ranne. Zarówno kierowca toyoty, jak i jego pasażerka zostali przewiezieni do szpitala. Policjanci ustalają dokładne okoliczności i przyczyny wypadku.
Ruch na odcinku obwodnicy, na którym doszło do dachowania, odbywa się obecnie wahadłowo. Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i cierpliwość.
Apel policji o ostrożność na drodze
– Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i ostrożność. Chwila nieuwagi może zakończyć się tragicznie – przekazują funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach.
Policja przypomina, że najczęstszymi przyczynami podobnych wypadków są nadmierna prędkość, zbyt krótki odstęp między pojazdami oraz nieprawidłowe manewry wyprzedzania.